Skip to content

regisu blog

Blog z notatkami …

Archive

Tag: linux

How to change MAC address

Ku pamięci, bo może się przydać.

I jeszcze polecany przez rozie’go macchanger, który ma naprawdę duże możliwości w porównaniu z rozwiązaniem zaproponowanym przeze mnie.

Jakoś nie mogę zapamiętać jakich pakietów potrzeba w debianie by kompilować i instalować programy ze źródeł. Na szczęście znalazłem wirtualny pakiet build-essential, który dzięki zależnościom doinstaluje takie pakiety jak:

  • make
  • g++
  • libc-dev
  • dpkg-dev
  • i inne

Potem już spokojnie można kompilować 🙂 Chyba, że instalowany przez nas program ma jakieś bardziej wydumane potrzeby.

Po przeczytaniu mojego posta jeszcze kilka razy doszedłem do wniosku, że przydało by się jeszcze napisać jak się kompiluje programy dla tych co nie wiedzą. Oczywiście wszystko należy wykonać jako root inaczej ma marne szanse zadziałać.

  • Na początek ściągamy paczkę do /usr/local/src
  • Rozpakowujemy używając polecenia(w zależności od rozszerzenia): tar -xvzf nazwa_pliku.tar.gz lub tar -xvjf nazwa_pliku.tar.bz2
  • Teraz wchodzimy do nowo utworzonego katalogu i czytamy plik README, a potem INSTALL i postępujemy zgodnie z zaleceniami 🙂
  • Dla niecierpliwych!!!
    Szybka instalacja z domyślnymi parametrami polega z reguły na wykonaniu trzech poleceń w katalogu ze źródłami(zakładając, że nie brakuje nam żadnych bibliotek itp.):

    • ./configure
    • ./make
    • ./make install
  • Jeśli nie było żadnych błędów to cieszymy się nowo zainstalowanym oprogramowaniem! 🙂
  • W przeciwnym przypadku, procedura jest następująca:
    • zaznaczamy linijkę z błędem i kopiujemy do schowka
    • wchodzimy na http://google.pl i wklejamy to co skopiowaliśmy 🙂
    • grzebiemy w wynikach wyszukiwania i czytamy tak długo aż znajdziemy potencjalne rozwiązanie
    • doinstalowujemy paczki, biblioteki czy cokolwiek wyczytaliśmy, że trzeba zrobić
    • wpisujemy w konsoli polecenie ./make clean (które czyści wcześniejszą konfigurację wygenerowaną przez skrypt configure) i potem procedurka z ./configure ./make itp. rozpoczyna się od nowa
    • i tak do momentu aż nie będzie już żadnego błędu 🙂

Kolega rozie w komentarzu poniżej posta poleca też korzystanie z managera pakietów o nazwie wajig, zachęcam do odwiedzenia jego bloga i przeczytania arta.

Mam nadzieje, że się komuś przyda 🙂 Zachęcam do komentarzy i uwag.

Od jakiegoś czasu zamiast GNOME Panel używam na moim ubuntu  AWM. Miałem tylko mały problem z usunięciem wszystkich paneli GNOME. Został jeden, którego nijak nie umiałem wyłączyć. Grzebałem sporo na ten temat w necie, ale nic nie chciało działać. W końcu na forum ubuntuforums.com trafiłem na wątek, w którym było proste i za razem skuteczne rozwiązanie polegające na odebraniu praw wykonywania dla programu gnome-panel.

sudo chmod -x /usr/bin/gnome-panel

Kilka komend przydatnych do komunikacji między użytkownikami w konsoli Linux.

W przypadku zalogowania się kilku użytkowników na tym samym systemie, można użyć komendy:

write user [tty]

aby napisać do użytkownika wiadomość, która wyświetli się w jego terminalu. W razie gdyby wiele osób zalogowało się na to samo konto, trzeba jeszcze podać parametr nazwę wirtualnej konsoli, na której jest użytkownik. Aby to sprawdzić wystarczy wykonać polecenie:

who

Bardzo przydatna jest także komenda:

wall

służące do wysyłania wiadomości do wszystkich użytkowników. Przydatne gdy np. robimy coś jako root i chcemy powiadomić użytkowników o restarcie jakiejś usługi bądź serwera.

Kurcze ostatnio miałem problem ponieważ zacząłem sobie oglądać film po linuksowym MPlayerem i pojawiały mi się krzaki. Niby nic ale po 10 minutach zaczęło mnie to ostro wkurzać!

Po chwili zaczęło mi świtać w głowie, że znałem kiedyś prosty programik pod linuksa służący do konwersji znaków. Poszperałem i znalazłem iconv, proste narzędzie idealnie nadające się do moich potrzeb. Najprostszy sposób użycia wypisujące przekonwertowaną zawartość pliku na standardowe wyjście wygląda tak:

iconv -f wejściowe_kodowanie -t wyjściowe_kodowanie plik_wejściowy.txt

Dodatkowo za pomocą parametru  -l można sprawdzić dostępne rodzaje kodowań w ramach których możemy dokonywać konwersji, o tak:

iconv -l

Minus iconv jest taki, że musimy wiedzieć jakie kodowanie ma obecnie plik, który chcemy skonwertować. Ja oczywiście nie miałem zielonego pojęcia i nie bardzo wiedziałem jak to sprawdzić, a szperać po necie mi się nie chciało. Więc postanowiłem zgadywać. Pierwszy i za razem trafny strzał padł na typowo windowsowy format plików tekstowych czyli windows-1250. Dokonałem konwersji do utf8:

iconv -f windows-1250 -t utf8 plik_wejściowy.txt -o plik_wyjściowy.txt

i krzaki w MPlayerze zniknęły.

Kurcze okazuje się to banalnie proste. Wrzucamy płytkę do CD/DVD i wykonujemy polecenie:

dd if=/dev/cdrom of=/home/obraz_plytki.iso

Aby zmienić strefę czasową w debianie po instalacji, należy wklepać w konsoli następujące polecenie:dpkg-reconfigure tzdata
I wybrać odpowiednią strefę 🙂

Aby ustawić zegar w BIOS’ie na taki sam czas jak w systemie należy wpisać w lini poleceń hwclock --systohc

Do backupu danych z domowego serwerka na VPS’a używam programu rdiff-backup. W zasadzie jest to opensource’owy skrypt napisany w python’ie. Jego dużą zaletą jest to, że potrafi wykonywać backup inkrementacyjny, dzięki czemu można odzyskać nie tylko ostatnią wersję pliku, ale także wersję sprzed kilku dni. Dodatkowo umożliwia on wykonywanie backupu przez bezpieczny szyfrowany kanał ssh.

Skrypcik, jest w zasadzie połączeniem tego co można znaleźć  na stronie rdiff’a w sekcji examples o tu. kontynuuj czytanie …

Jeśli ktoś zamierza przesiąść się na ubuntu czy inną dystrybucję Linuksa, a ma do czynienia ze sprzętem sieciowym np. Cisco, to warto znać program o nazwie minicom.
Instalacja w ubuntu jest banalnie prosta:

apt-get install minicom

Użytkowanie na początku wydaje się skomplikowane, ale po pewnym czasie można nawet dojść do wniosku, że jest wygodne.

Za pierwszym razem, gdy już podłączymy nasze urządzenie do komputera przez interfejs serial albo przejściówkę USB, to wpisujemy:

sudo minicom -s

Opcja -s oznacza setup, czyli konfigurację minicom’a. A sudo jest po to by bez problemów uzyskać dostęp do portu szeregowego, gdyż normalny użytkownik nie posiada praw dostępu do niego. Po wpisaniu komendy wyświetli nam się menu, z którego należy wybrać „Ustawienia portu szeregowego„. Po czym ukaże nam się okno takie jak na obrazku po prawej stronie. kontynuuj czytanie …